Blog

Czego uczy nas Ghost World (ten dziwny film ze Scarlett Johansson)

Terry Zwigoff, Daniel Clowes, Thora Birch, Scarlett Johansson, Ghost World, Steve Buscemi, komiks, Bob Balaban, komedia, dramat

Ghost World to dziwny film. Sprawia, że mam doła, ale jednocześnie go nie mam. To komedia, na której można ciągle parskać śmiechem, ale w tym samym czasie traktować ją jak poważny dramat. Wszystko chyba zależy od tego, ilu dramatów doświadczyliście w swoim życiu.

Enid (Thora Birch) i Rebecca (Scarlett Johansson) kończą ogólniak i są gotowe do wejścia w dorosłe życie. Tak im się przynajmniej wydaje. Gdy poznają Seymoura (Steve Buscemi), mężczyznę o nudnych zainteresowaniach i cynicznym podejściu do życia, zaczynają się od siebie oddalać. Za to Enid z nowym znajomym szybko zaczyna łączyć nić porozumienia.

Terry Zwigoff, Daniel Clowes, Thora Birch, Scarlett Johansson, Ghost World, Steve Buscemi, komiks, Bob Balaban, komedia, dramat, Enid, , to nie o tym, tonieotym

A skoro już przy porozumieniu jesteśmy… Bohaterowie tego filmu nie rozmawiają ze sobą. Bardziej wymieniają się sentencjami, które doskonale nadają się do wrzucania na Facebooka albo Twittera. A przecież Ghost World nakręcono przed powstaniem jednego i drugiego!

I think only stupid people have good relationships – gotowy post po kolejnym rozstaniu z chłopakiem.

This is so bad it’s gone past good and back to bad again – to jednozdaniowa recenzja całej polskiej muzyki popularnej.

Please, go ahead and kill me – idealne na każdą okazję!

Jednak każdy żart jest podszyty odrobiną prawdy, a czasem nawet jakąś wartą wyłowienia mądrością. Kilka takich wybrałem i spisałem poniżej. Ostrzegam jednak, że moją jedyną kwalifikacją do interpretowania życiowych mądrości jest to, że żyję.

Jakoś.

Nie, wszystko w porządku.

Dzięki, że pytasz.

Lekcja 1

Rebecca: Oh, face it, you just hate every single guy on the face of the earth.

Enid: That’s not true. I just hate all these extroverted, obnoxious, pseudo-bohemian losers.

Gdy jest się nastolatką… To znaczy sam nigdy nie byłem nastolatką, ale płeć chyba nie gra tu roli… Gdy jest się nastolatką, to ma się wiedzę absolutną. Nastolatka wie, który dzieciak jest największym hipokrytą. Wie dobrze, która czirliderka spała z całą drużyną futbolistów. Nie ma wątpliwości, kto jest kołkiem, kto suką i tak dalej. Nastolatka bez wahania wskaże palcem tego, kto zasługuje na krytykę, a przecież każdy zasługuje. Skąd jednak wie tyle o wyegzaltowanych, pustych i pogubionych rówieśnikach? Cóż, świat jest tak urządzony, że swój zawsze pozna swego.

Terry Zwigoff, Daniel Clowes, Thora Birch, Scarlett Johansson, Ghost World, Steve Buscemi, komiks, Bob Balaban, komedia, dramat, Enid, to nie o tym, tonieotym

Lekcja 2

Enid, Rebecca: Oh, we totally have to.

Dorastanie wcale nie równa się dojrzałości. Większość dorosłych latami wypłukuje z organizmu szczeniackie przyzwyczajenia. Wraz z wchodzeniem w nowe sytuacje i spotykaniem nowych ludzi przybywa życiowych doświadczeń, a sposób patrzenia na świat zmienia się diametralnie. Jednak do tego potrzebne są czas i dystans. Wywieranie presji i uleganie presji wywieranej przez innych temu nie sprzyja. Zawsze, kiedy słyszysz, że totalnie musisz coś zrobić, to nie tylko nie musisz, ale też nie powinieneś.

Lekcja 3

Seymour: I can’t relate to 99% of humanity.

Można pomyśleć, że fajnie jest być wyjątkowym. Każdy przecież powinien być głównym bohaterem tego filmu, którym jest życie, nie? Może tak, a może nie. Pewne jest natomiast, że gorzki cytat, szczególnie po wyrwaniu z kontekstu, wygląda bardzo śmiesznie. Z kolei życie w alienacji, depresji i zobojętnieniu wygląda paskudnie. Ale co możesz zrobić, jeśli rzeczywiście nie czujesz żadnej łączności z większością społeczeństwa? Możesz na przykład bardzo chcieć uwierzyć, że zbawienie od strasznego losu jest w miejscach, w których tak naprawdę go nie ma.

Terry Zwigoff, Daniel Clowes, Thora Birch, Scarlett Johansson, Ghost World, Steve Buscemi, komiks, Bob Balaban, komedia, dramat, Enid, to nie o tym, tonieotym

Lekcja 4

Roberta: That piece is entitled “Mirror, Father, Mirror”. I like to show it to people that I’m meeting for the first time because I think it says so much about who I am and what it feels like to inhabit my specific skin.

Jest taki szczególny rodzaj ludzi, którzy działają mi na nerwy bardziej niż inni. To zapatrzeni w siebie narcyzi, którzy niewiele sobą reprezentują, ale pragną stwarzać zupełnie odwrotne wrażenie. Chciałbym czasem potrząsnąć takim jednym albo drugim i powiedzieć, że świat nie jest im nic winien, na szacunek trzeba zasłużyć, na pieniądze zapracować i czasami czegoś się wyrzec. Ale potem mi przechodzi, bo dziś – nawet bardziej niż w dniu premiery Ghost World – każdy może żyć w swojej bańce samozachwytu na Facebooku i Instagramie, tworzyć idealne życie na pokaz, a przy odpowiedniej liczbie lajków nawet samemu uwierzyć, że jest prawdziwe.

Terry Zwigoff, Daniel Clowes, Thora Birch, Scarlett Johansson, Ghost World, Steve Buscemi, komiks, Bob Balaban, komedia, dramat, Enid, , to nie o tym, tonieotym

Lekcja 5

Seymour: Well, I have to admit that things are really starting to look up for me since my life turned to shit.

Ghost World to bardzo wesoły film z bardzo smutnym zakończeniem – jak w życiu. Jednym ze sposobów, by jakoś lepiej sobie radzić, jest powstrzymywanie się od podążania za każdą fantazją, jaka akurat rodzi się w głowie. Jeśli naburmuszona osiemnastolatka nie wie, o co chodzi w życiu i w ludziach, to pewnie można jej to wybaczyć. Jeśli nie wie tego dojrzały mężczyzna, to możliwości są dwie: albo jest to osobisty problem tego mężczyzny, albo jest to problem nowoczesnego społeczeństwa jako całości.

Obejrzyj i sam zdecyduj.

PS Zacząłem od tego, że Ghost World można oglądać jak komedię i jakoś mi nie wyszło… Cóż, chyba jestem Seymourem blogosfery. Ale Ty nie musisz 😉

Terry Zwigoff, Daniel Clowes, Thora Birch, Scarlett Johansson, Ghost World, Steve Buscemi, komiks, Bob Balaban, komedia, dramat, Enid, , to nie o tym, tonieotym

Adam Zyskowski

Lubisz ten tekst? Skomentuj i udostępnij 🙂

2 comments

  1. Onufry 9 Grudzień, 2018 at 00:32 Odpowiedz

    Dzisiaj bardzo ironicznie… Może jakiś akcent humorystyczny faktycznie by się przydał. 😉

    Film chyba kiedyś widziałem, nie zapadł mi w pamięć. Za to przypomniał mi się inny, też sprzed dobrych paru lat, który chyba można polecić na poprawę nastroju – “Lokatorka” (2004) z Johansson i Travoltą.

    Dobrego kina na święta! 😉

Zostaw komentarz

Twój email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczono *