Filmowe teledyski

Film, który stał się teledyskiem – Słodkie zmartwienia (Clueless)

Clueless, Słodkie zmartwienia, Alicia Silverstone, Brittany Murphy, Iggy Azalea, Charli XCX, muzyka, teledysk,

Alicia Silverstone i Iggy Azalea mają trochę wspólnego. Na przykład karierę w strzępach. I Słodkie zmartwienia – film, dzięki któremu jeszcze ktoś o nich pamięta. Pierwsza w nim grała, a druga… powiedzmy, że śpiewała.

Alicia Silverstone była dobrze zapowiadająca się aktorką. Zaczynała na początku lat dziewięćdziesiątych od ról w serialach i teledyskach Aerosmith. To właśnie w absurdalnie popularnym klipie do Crazy wypatrzyła ją reżyserka Amy Heckerling. Jedno spotkanie, krótka rozmowa i Silverstone miała w garści główną rolę w nowym filmie. Nie musiała nawet brać udziału w castingu.

Słodkie zmartwienia to historia Cher – bogatej nastolatki, która próbuje pomóc nieporadnej przyjaciółce w zdobyciu wszystkiego, co liczy się w życiu: popularności i chłopaka. Jednak w granicach rozsądku. Przecież głupio byłoby stracić pozycję w szkolnej hierarchii…

Dialogi, humor, stroje i bohaterowie, którzy są (zgodnie z oryginalnym tytułem) kompletnie clueless – to wszystko sprawiło, że Słodkie zmartwienia stały się filmem kultowym. Szybko powstał serial, pojawiła się seria książek, a odzywki bohaterek weszły do powszechnego użycia. Nie dziwi, że o film upomniała się również branża muzyczna. Dziwi, że stało się to tak późno.

Clueless, Słodkie zmartwienia, Alicia Silverstone, Brittany Murphy, Iggy Azalea, Charli XCX, muzyka, teledysk,

W 2014 Iggy Azalea pokazała światu teledysk do utworu Fancy i, jak wspomniane wcześniej klipy Aerosmith, ten też cieszył się ogromną popularnością. O muzycznej warstwie można powiedzieć, co tam gust dyktuje, jednak warstwa wizualna teledysku zachwyca bezsprzecznie. Słodkie zmartwienia zostały odtworzone w nim tak wiernie, że rozpoczyna się nawet stylizowaną planszą tytułową. Później pojawiają się wszystkie ikoniczne sceny: elektroniczna garderoba, dyskusja w klasie, szalona jazda autostradą i podryw na imprezie. Jest tu wszystko łącznie z żółtym, kraciastym kompletem. Główne różnice? Iggy Azalea zamiast Alicii Silverstone i Charli XCX zamiast Brittany Murphy.

Kariera Alicii Silverstone posypała się, gdy dwa lata później zagrała w filmie Batman i Robin. Tylko najwięksi aktorzy, jak George Clooney, zdołali wyjść z tej katastrofy bez szwanku. Arnold  Schwarzenegger chyba nawet dobrze się bawił. Jednak z Silverstone nikt nie chciał już pracować. Wciąż można oglądać ją na ekranie, ale w filmach i serialach, o których pewnie nie słyszeliście. Iggy Azalea również upadła nisko. Dlaczego? Próbując to wyjaśnić, szybko zgubiłem się w sieci osobistych konfliktów, pretensji, plotek, twitterowych pyskówek… Wiecie, zwykły internet gwiazd. Wygląda na to, że ani jedna, ani druga już nigdy nie wróci na szczyt, ale przynajmniej obie mają własne Słodkie zmartwienia.

Clueless, Słodkie zmartwienia, Alicia Silverstone, Brittany Murphy, Iggy Azalea, Charli XCX, muzyka, teledysk,

Adam Zyskowski

Lubisz ten tekst? Skomentuj i podaj dalej 🙂

Chcesz przeczytać więcej o filmowych teledyskach? Sprawdź tekst o Losing My Religion R.E.M

Zostaw komentarz

Twój email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczono *